Hej hej,
Czytałem wypowiedzi forumowiczów apropos kalibracji czujnika temperatury w wątku o DECu, ale powiem szczerze - nie rozumiem.
Stan zastany: Hyundai Coupe, 2.0 + turbo.
Samochód był wystrojony 3 lata temu przez tunera, jeździł a potem jak każdy projekt - miał okres stania pod płotem

.
Po tym postoju, po odpaleniu zaraz gasł, oraz niechętnie jechał, więc wyrzuciłem do loga jakieś podstawowe parametry i zauważyłem, że CLT stoi na -24 stopniach a wzbogacanie idzie na 57% dla tej temperatury - zalewało go paliwem. Wyzerowałem wzbogacenie dla tej konkretnej temperatury i samochod odpalił, zagrzał sie, mozna powiedzieć ze chodzi.
Sprawdziłem przejście z 1 pinu wtyczki czujnika do pinu B3 w kostce ECU - jest. Temperatura na zegarach teź działa - czujnik działa. Wychodzi na to, że z jakiegoś powodu rozjechała sie konfiguracja czujnika. Niby ustawiona jest definicja uzytkownika, ale wartościami dokladnie taka sama jak ta predefiniowana, co dosyć dziwne.
Do pytań:
1) w jakis sposób czytać te table? Temperature w Celcjueszach rozumiem, ale komórki 0 do 16 to jest co? W jakiej jednostce?
2) Hyundai używa czujnika o numerach Hella 6PT 009 309-621 / FEBI BILSTEIN 107540 / Delphi TS10326 - nie chce dokładać kolejnego czujnika temperatury, już poprzez adapter dodałem termowłącznik dla wentylatora.
W jaki sposób skonfigurować ten czujnik? moge bo podgrzewać czy tam mrozić i mierzyć oporność, z tym nie ma problemu - tylko jak to wpisać w te tabele?
pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość - o ile wóz poskładałem sam, to czegokolwiek związanego ze sterownikiem dotykam się pierwszy raz